Dlaczego NIE POWINIENEŚ się pozycjonować

Po co się pozycjonować i po co pozycjonowanie

Google rządzi marketingiem. Prawdopodobnie skoro to czytasz, to jesteś człowiekiem internetu i jesteś podatny na reklamy oraz kolejność propozycji stron w wyszukiwaniach Google – ufasz, że wyszukiwarka proponuje Ci właśnie to, do czego odniosłeś się możliwie najdokładniej.

Prawdą jest, że użytkownik wyszukiwarki kliknie tylko w dwa, maksymalnie trzy najwyższe wyniki (SERPy). Rzadko zdarza się, że przejdzie do kolejnych, dlatego normalnie nawet już nie zauważa się korzystania z Google, stało się to tak naturalne i odruchowe. Z tego powodu sięganie do dalszych wyników zapada w pamięć – to po prostu niecodzienne.

Dla kogo jest pozycjonowanie

Prawdziwe wyszukiwanie toczy się na kolejnych stronach wyników. Na pierwszych – szczególnie możesz być pewien pierwszej strony – wyniki wyszukiwania to strony, które podjęły działania SEO. Im ogólniejsze hasło, tym większą możesz mieć pewność, że patrzysz na toczącą się zimną wojnę o pierwsze miejsce. Te podstrony są zoptymalizowane pod kątem technicznym i treści – mają odpowiednie nasycenie fraz i objętość treści. Wszystko po to, aby wygryźć konkurencję i zdobywać wejścia dla wyświetlania swoich reklam oraz zdobywania klientów.

Pozycjonowanie czy Google Ads

Rzecz, którą chcę wytłumaczyć w tym artykule to fakt, że nowa strona nie powinna być pozycjonowana. Należy o nią zadbać w aspekcie optymalizacyjnym, dodawać regularnie podstrony i jeśli masz daty na stronie, to utrzymywać je w aktualności. To jest całe przygotowanie. Przez przynajmniej pół roku jednak nie osiągniesz świetnych wyników, więc osobiście odradzam wtedy korzystania z pozycjonowania przez agencje SEO i freelancerów – po prostu wystarczy, że będziesz publikował treści. Postaraj się samodzielnie linkować do swojej strony w najróżniejszych miejscach.

Czy powinienem się pozycjonować

W pierwszym roku działania strony najkorzystniej będzie zainwestować raczej w Google Ads niż w pozycjonowanie, bo reklamy przełożą Ci się na realne wejścia i będziesz na pewno wyświetlany na pierwszym miejscu w reklamach, a nie na 50-99 stronie wyszukiwań. Spokojnie możesz przeznaczyć na reklamy równowartość abonamentu, którym byś się pozycjonował.

Polecam więc raczej najpierw korzystać z kampanii reklamowych i zbierać zyski, a później, gdy Google zaufa stronie, zwalczać konkurencję w wynikach wyszukiwania i nabierać prestiżu.